Gliwickie Metamorfozy"  Stowarzyszenie na Rzecz Dziedzictwa Kulturowego Gliwic
 

Sośnica KWK Sośnica

Tereny leśne związane z kopalniami Sośnica i Makoszowy

 
   www.gliwiczanie.pl

 

   Przywitał nas krzyż na rozstajach dróg.

   Przekroczyliśmy Kłodnicę, biegnącą w tym miejscu dawnym korytem Kanału Fabrycznego Starej Huty Gliwickiej.
   Stare koryto Kłodnicy jest jeszcze widoczne.
   Nasz przewodnik, pan Jan Wożniak, cierpliwie odpowiadał na pytania.
   Zbliżyliśmy się do terenów starej fabryki chemicznej Ruetgera. Liczne ceglane mostki łukowe przypominające wyglądem akwedukty na kanale Kłodnickim urzekają swym niezwykłym wyglądem.
   Jesteśmy w miejscu zasypanych w 1966 roku szybów kopalnianych I i II
   Przejeżdżamy obok istniejących jeszcze starych budynków kopalnianych byłego Pola Wschód kopalni "Sośnica"
   Po tym budynku teraz nie ma już śladu, zostało tylko to zdjęcie.
   W tym miejscu, wg starej mapy dokonano pierwszego udanego odwiertu w Gliwicach poszukiwaniu węgla.
Węgiel znaleziono na głębokości 70 m.
   Wkraczamy na teren lasu, gdzie stoją schowane przed ciekawskimi, oryginalne kamienie graniczne górniczych pól wydobywczych. Pola te tworzyły kopalnię "Sośnica" i "Makoszowy"

   Pan Jan Wożniak sam je odszukał w lesie i tylko on wie gdzie się znajdują.

   Kolejna narada z mapą w rękach.

   Las zabrzański czyli Park im. Powstańców Śląskich kryje takie widoki.
   Czarniawka - niegdyś graniczna rzeka między Polską a Niemcami

   Kolejny zasypany szyb "Leśny", tym razem z kopalni "Makoszowy".

   Słupek graniczny stojący niegdyś przy drodze polnej oddzielającej Sośnicę od Zabrza

   Tu znajdował się tzw. otwór podsadzkowy kopalni Makoszowy, którym w latach 20-30 ubiegłego wieku, transportowano piasek z wodą do nieczynnych wyrobisk powęglowych. Widoczne przyczółki betonowe stanowią fragment konstrukcji nośnej rampy wyładowczej piasku.

   Wyprawę zakończyliśmy przy starej wieży ciśnień kopalni "Sośnica". Jej historia jest bezpośrednio związana z budową Pola Wschód

   Wraz z rozpoczęciem budowy kopalni trzeba było zapewnić odpowiednią ilość wody do celów sanitarnych i technologicznych. Istniejący w Sośnicy wodociąg nie mógł zapewnić wystarczającej jej ilości, więc zdecydowano się na budowę wieży ciśnień i własnego ujęcia wody z podziemnego źródła.

   Znalezienie takiego miejsca powierzono specjalistycznej firmie z Anhalt, której szef przy pomocy różdżki wyznaczali miejsce wiercenia studni. Wieża stanęła w roku 1917. Z wody tego ujęcia korzystano krótko, gdyż w wyniku dużego jej poboru źródło się zamuliło. Wieża ciśnień pracowała tylko kilka miesięcy, gdyż kierownictwo kopalni zdecydowało się na budowę nowego ujęcia z wodociągu gminnego  zamiast kolejnej studni głębinowej dla wieży.

   Więcej informacji na temat górniczej przeszłości lasu zabrzańskiego można będzie przeczytać w artykule "Tajemnice lasku zabrzańskiego" autorstwa naszego dzisiejszego przewodnika, pana Jana Woźniaka. 
Artykuł ukaże się w najbliższym wydaniu "Zeszytów Gliwickich".