Gliwickie Metamorfozy"  Stowarzyszenie na Rzecz Dziedzictwa Kulturowego Gliwic
 

INDUSTRIADA 2017

 
   www.gliwiczanie.pl

.....

   Tym razem wybraliśmy się nieco dalej od domu, a mianowicie do Ustronia i Bielska-Białe, a w drodze powrotnej odwiedziliśmy Pszczynę. Ulewne deszcze tu i tam nam nie przeszkodziły :)

 

 

Ustroń Muzeum Ustrońskie

 

"...W drugiej połowie XVIII wieku rewolucja przemysłowa zbliżyła się nawet do tak odległych zakątków, jak beskidzkie doliny. Za panowania Alberta Kazimierza, księcia sasko-cieszyńskiego (notabene syna króla polskiego Augusta III) w 1772 roku rusza w Ustroniu huta żelaza. Wykorzystuje ona liczne, lecz skromne zasoby łatwo dostępnych rud darniowych. Wkrótce ustroński ośrodek przemysłowy rozrasta się. Ruszają kuźnie, odlewnia części maszyn, walcownia, fabryka maszyn i śrub itp. Szczyt koniunktury przypada na połowę XIX wieku. Potem Ustroń nie wytrzymuje konkurencji z nową hutą w Trzyńcu. W 1897 roku kończy się epoka hutnictwa w osadzie pod Czantorią. Rozwijała się za to – aż do 2008 roku – ustrońska kuźnia. W świadomości wielu Polaków Kuźnia pozostanie jako firma, produkująca części do „kultowego” wówczas fiata 126p. W 1986 roku otwarto Muzeum Hutnictwa i Kuźnictwa, które ulokowano w zabytkowym budynku dawnej dyrekcji Huty „Klemens”. Do otwarcia placówki przyczynił się Jan Jarocki, były dyrektor Kuźni. Dlatego obecnie nosi ona jego imię. Muzeum dysponuje zróżnicowanymi zbiorami. Oczywiście na pierwszym miejscu są dzieje ustrońskiego przemysłu – od hutnictwa do kuźnictwa. Stąd liczne prasy, młoty, narzędzia, a także produkty huty i kuźni. Przy muzeum można również przyjrzeć się pracy typowej wiejskiej kuźni oraz ładnym, żeliwnym krzyżom nagrobnym. Ponadto muzeum gromadzi i udostępnia eksponaty związane z historią Ustronia oraz szeroko rozumianą etnografią (m.in. dawne sprzęty domowe, strój regionalny, zabawki i inne). Wrażenie robi ogromny obraz „Wesele” autorstwa Ludwika Konarzewskiego. Ciekawą inicjatywą jest też Ustrońska Galeria Sztuki Współczesnej. Muzeum corocznie organizuje wystawy czasowe; jest animatorem życia kulturalnego w Ustroniu. W 2007 r. znalazło się na Szlaku Zabytków Techniki województwa śląskiego. Zanim Ustroń stał się popularną miejscowością wczasową i uzdrowiskową był ważnym ośrodkiem hutniczym. Ponad 230 lat temu wśród beskidzkich szczytów w prowizorycznym piecu dokonano wytopu żelaza, co zapoczątkowało działalność pierwszej w Księstwie Cieszyńskim Huty Żelaza – „KLEMENS”. Funkcjonowały tam również zakłady przeróbcze armatury i maszyn...." www.zabytki.pl

 

Dawna dyrekcja huty, obecnie siedziba Muzeum

W 1804 roku oddano do użytku "Badehaus", później był to "Kurhotel" a obecnie "Rezydencja Parkowa"

  Dawny staw hutniczy - grobla wokół wykorzystywana była przez kuracjuszy jako promenada.

 
       
  Woda z tego stawu napędzała koła wodne, a za ich pośrednictwem maszyny pracujące w hucie  
       
   
   
  I coś specjalnie dla mnie :)  
       

 

 

Bielsko-Biała Stara Fabryka (d. Muzeum Techniki i Włókiennictwa)

 

"...Siostrzane miasta, śląskie Bielsko i małopolska Biała, połączone ze sobą w 1951 roku, przez stulecia należały do najważniejszych ośrodków włókienniczych w naszej części Europy. Sprowadzenie przędzarek mechanicznych, zastosowanie maszyny parowej oraz uruchomienie pierwszych pełnowydziałowych fabryk sukna wyznaczyły kolejne etapy procesu industrializacji. W okresie międzywojennym dwumiasto zwano śląskim Manchesterem, a markową „bielską wełnę” znał cały świat. Część budynków dawnej fabryki sukna rodziny Büttnerów zajmuje dzisiaj Stara Fabryka – Oddział Muzeum Historycznego w Bielsku-Białej (do 2013 roku Muzeum Techniki i Włókiennictwa). Muzeum otwarto w dawnej fabryce sukna Büttnerów. Wystawa stała Od włókiennictwa do małego fiata. Przemysł Bielska-Białej w XIX i XX wieku ukazuje industrialne oblicze dwumiasta na śląsko-małopolskim pograniczu: świat warsztatów, manufaktur i fabryk. Wilk, selfaktor, postrzygarka...Zabytki techniki włókienniczej, to wyjątkowa kolekcja maszyn i urządzeń, pracujących niegdyś w bielskim przemyśle, zgromadzonych w salach przędzalni, przygotowalni, tkalni i wykończalni. Galeria w Fabryce, ulokowana na poddaszu, zaprasza na wystawy czasowe..." www.zabytki.pl

 

   
   
       
   
       
   
       
  Replika krosien z okresu kultury łużyckiej (700-400 p.n.e.)



 
       
   
       
kantor majstra

laboratorium

kadź farbiarska z 1928 roku

tkaniny żakardowe
   
maszyny włókiennicze wytwarzano tu na miejscu

pamiątkowa księga za zdjęciami pracowników odlewni

w trakcie zwiedzania coś, co każdy lubi - przebieranki w kapelusze kiedyś tu produkowane
   
       
   
i na koniec technologiczna podróż w czasie - eksponatów było wiele, tu zamieszczam tylko te ktore obudziły moją prywatną nostalgię:
pierwszy aparat fotograficzny czyli Druh (w głębi zdjęcia), Bambino, radio Pionier i Szarotka - radyjko mojej babci

 

 

Pszczyna Muzeum Prasy Śląskiej

 

"...Kamienica przy ulicy Piastowskiej 26 wyróżnia się w zabudowie Pszczyny i przywołuje przed oczy wygląd miasta z XVIII wieku. Jest to jednopiętrowy budynek, przykryty dwuspadowym dachem. Z zewnątrz uwagę zwraca biel ścian, z którą kontrastują pociemniałe gonty dachu. Uroku kamieniczce dodaje skromna facjatka. Kamienica została przekształcona w muzeum w 1985 roku, dzięki staraniom obecnego kustosza – Aleksandra Spyry oraz wsparciu Towarzystwa Miłośników Ziemi Pszczyńskiej. Podstawową działalnością muzeum jest kolekcjonowanie i prezentacja wszelkich druków śląskich, powstałych w języku polskim, niemieckim i innych. Znajdziemy więc tutaj przede wszystkim gazety, ulotki, druki akcydensowe, książki. Najstarszym drukiem w posiadaniu muzeum jest brewiarz z 1688 roku, najstarszą zaś gazetą – egzemplarz Schlesische Privilegirte Zeitung z 1813 roku. W bibliotece dostępna jest największa kolekcja książek i czasopism związanych z Pszczyną. Bardzo interesujący jest zbiór maszyn drukarskich i urządzeń introligatorskich. Zwiedzający mają możliwość wydrukowania sobie pamiątki na ręcznej prasie typograficznej z drugiej połowy XIX wieku. W muzeum upamiętniono również trzy wybitne postacie. Zrekonstruowano gabinet redaktorski Wojciecha Korfantego, wybitnego działacza, walczącego o polskość Śląska. Osobne pomieszczenie poświęcono Ludwikowi Musiołowi – nauczycielowi, krajoznawcy, historykowi, autorowi ponad 300 prac – w tym monumentalnej monografii historycznej Pszczyny. Na piętrze wygospodarowano „Izbę u Telemanna”, w której umieszczono zabytkowe instrumenty muzyczne; od czasu do czasu rozbrzmiewa w niej również elegancka muzyka Georga Telemanna, XVIII-wiecznego kompozytora, często obecnego na dworze książąt pszczyńskich. Muzeum Prasy Śląskiej znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki. Tutaj można poznać historię regionalnych wydawnictw prasowych . Polskojęzyczna prasa na Górnym Śląsku zaczęła ukazywać się już w okresie Wiosny Ludów. Jedną z pierwszych gazet tego typu był „Dziennik Górnoszlązki” wychodzący w Bytomiu 162 lata temu. Początkowo w gazecie przedrukowywano artykuły ukazujące się w Poznaniu, Krakowie, Warszawie czy Lwowie, jednak już od 16 numeru zmienił się profil pisma. Zaczęto drukować cykl legend i opowieści ze Śląska, przygotowywanych przez Józefa Lompę, zamieszczano artykuły o historii regionu oraz zaczęto opisywać wydarzenia lokalne. Wkrótce za sprawą „Dziennika Górnoszlązkiego” otwarto na Śląsku czytelnie ludowe w Bytomiu, Woźnikach, Rybniku i Lublińcu. Były to pierwsze biblioteki publiczne na Górnym Śląsku zawierające książki polskojęzyczne...." www.zabytki.pl

 

   

   

   
       
   
       

 

 

Gliwice finał

 

widowisko niewątpliwie przepiękne, choć jakoś mało "industriadowo-maszynowe" - ale na pewno było warto

zdjęcia lekko niewyostrzone, bo robione na maksymalnym zoomie - niestety ochroniarze nie wpuścili bliżej

   

   

 


Materiały źródłowe:

www.zabytki.pl

 

czerwiec 2017