Gliwickie Metamorfozy

Żory

Małgorzata Malanowicz

Zdjęcia: M. Klimurczyk, K. Majnusz, M. Malanowicz,

 

14.XI.2010

www.gliwiczanie.pl gliwickie_metamorfozy@op.pl  

 


       

   Tym razem pogoda dopisała nam tak bardzo, że aż trudno było uwierzyć, że to połowa listopada. Piękne słońce i cieplutko. Również same Żory okazały się miejscem niesłychanie gościnnym.

   Ale zanim dojechaliśmy do Żor "właściwych", po drodze czekało na nas kilka atrakcyjnych miejsc.

 

   Najpierw drewniany kościół i kaplica Lukasów w Bełku. W tej chwili niestety zamknięty jest na głucho nie tylko kościół, ale nawet teren przyległego cmentarza, natomiast mimo założenia krat zabezpieczających można podziwiać przez uchylone drzwi freski w kaplicy.  

   Następnie zrobiliśmy krótki postój w Stanowicach, przy kapliczce św. Jana Nepomucena

   Już w obrębie administracyjnym Żor, ale jeszcze w otaczającym lesie znajduje się bunkier z 1939 roku, obecnie restaurowany. Tu spotkaliśmy się z naszym przewodnikiem po Żorach, panem Tomaszem Góreckim. 

   Również w granicach administracyjnych Żor znajduje się klasycystyczny pałac z XVIII wieku wraz z otaczającym parkiem w Baranowicach, który obejrzeliśmy nieco później.

komin dawnej gorzelni