Gliwickie Metamorfozy"  Stowarzyszenie na Rzecz Dziedzictwa Kulturowego Gliwic
 

CMENTARZE PUSZCZY PISKIEJ

 

Stowarzyszenie Na Rzecz Ochrony Krajobrazu 

Kulturowego Mazur "Sadyba" 

 
   www.gliwiczanie.pl

 

 

Strona internetowa Stowarzyszenia

Mazurskie cmentarze rodzinne leżące w pobliżu wiosek lub nieistniejących już często siedlisk są ważnym świadectwem historii i istotnym elementem krajobrazu kulturowego Mazur. Te zakładane w sąsiedztwie pałaców i dworów, były miejscem pochówków członków możnych rodzin (np. rodziny Kullack-Ublick w Ubliku), dlatego budowano na nich monumentalne kaplice grobowe (neogotycka kaplica Lehndorffów w Sztynorcie). Ale cmentarze rodzinne spotykać można także nieopodal pojedynczych gospodarstw wiejskich lub osad leśnych. Niektóre z nich są całkiem spore np. w Ukcie lub Wojonwie, na innych znajdują się tylko dwa-trzy groby (jak koło Nowej Ukty) lub tylko tyle pozostało (np. w Kulinowie koło Mikołajek stoi tylko jeden krzyż). Niekiedy miejsca pochówków znajdują się w niewielkiej od siebie odległości - w Iznocie (gm. Ruciane-Nida), na obu brzegach Krutyni, w promieniu 200 m są aż trzy! Czasami tylko drzewa rosnące w charakterystycznym czworoboku świadczą, że w tym miejscu istniał kiedyś cmentarz (np. w Śwignajnie). Spotkać je można bardzo często w lesie, co świadczy o tym, że w pobliżu istniała kiedyś jakaś siedziba ludzka. Niektóre cmentarze są zadbane, inne opuszczone, zaniedbane i porośnięte krzakami, narażone na kradzieże metalowych elementów ogrodzeń i krzyży. Stojące na nich kaplice są często w katastrofalnym, wymagającym natychmiastowej opieki stanie (np. kaplica rodziny Schenk zu Tautenburg w Dobie). Przyroda też robi swoje i coraz trudniej odróżnić mogiły ziemne.

W południowych Mazurach były to najczęściej cmentarze ewangelickie. Ale spotyka się też cmentarze, na których pochowani są wyznawcy innych religii; katolicy, starowierzy, prawosławni, żydzi. Na cmentarzu wyznania mojżeszowego w Mikołajkach zachowało się 45 macew (w tym 23 w bardzo dobrym stanie). Na niektórych cmentarzach jak np. na cmentarzu prawosławnym w Wojnowie obok krzyży prawosławnych stoją krzyże katolickie. Zachowane  cmentarze w  tej okolicy powstawały najczęściej w drugiej połowie XIX wieku i na początku XX wieku. Zdarza się, że obok grobów przedwojennych znajdują się groby całkiem nowe (Bobrówko, Ukta)). W rejonie wsi Ukta (gm. Ruciane Nida, pow. Pisz) spotkać można bardzo dużo cmentarzy ewangelickich i starowierskich.

Cmentarze starowierców.

W 1830 roku rozpoczął się nowy rozdział historii Mazur: nieopodal wioski Ukty (gmina Ruciane-Nida, powiat Pisz) pojawiła się nowa społeczność o odmiennym wyglądzie, religii i zwyczajach, która utworzyła „rosyjską kolonię”. Tymi XIX-wiecznymi „kolonizatorami” Wielkiej Puszczy byli starowiercy (starowierzy, staroobrzędowcy, filiponi). Dziewicze tereny Puszczy Piskiej, z dala od ludzi i cywilizowanego świata były idealnym miejscem osiedlenia dla szukających schronienia i spokoju prześladowanych w swojej ojczyźnie odszczepieńców od prawosławia. W ten sposób zapoczątkowane zostały wsie Onufryjewo, Wojnowo (ośrodek religijny), Kadzidłowo, Gałkowo, Mościska, Piotrowo-Osiniak, Ładne Pole (Śwignajno), Zameczek i Piaski. Po 1945 większość starowierców opuściła Mazury.

W tej niewielkiej enklawie religijnej istniały aż trzy klasztory, z których do dzisiaj tylko jeden zachował się w Wojnowie. Cennym świadectwem i czytelną pozostałością po znikającej obecnie religii oraz istotnym elementem krajobrazu kulturowego, wyróżniającym ten teren od pozostałej części Mazur, są cmentarze starowierskie. Znajdujące się na nich najstarsze, zapewne jeszcze z XIX-go wieku, groby opatrzone są płaskimi kamieniami, częściowo ociosanymi, na których wykuto starowierskie krzyże. Ponieważ nie posiadają wykutych dat i nazwisk, nie wiadomo kto i kiedy został pod nimi pochowany. Brak też najstarszych krzyży drewnianych - religia starowierców nie pozwalała na podnoszenie czy naprawianie przewróconych ze starości lub uszkodzonych drewnianych krzyży, które przewrócone uległy naturalnemu rozkładowi. Na omawianym terenie znajduje się 8 cmentarzy starowierskich. Dwa z nich znajdują się w Wojnowie, nieopodal klasztoru, malowniczo położone nad brzegiem jeziora Duś. Mniejszy, cmentarz przyklasztorny, z białymi drewnianymi krzyżami stanowi miejsce pochówku mniszek. Nieco dalej, na wzgórku, znajduje się rozległa nekropolia wiejska, na której chowano osoby świeckie. Poza tym duży i zadbany cmentarz znajduje się w Gałkowie, mniejsze w Onufryjewie i Kadzidłowie - wszystkie one są nadal używane. Niewielkie i opuszczone cmentarze znajdują się w Śwignajnie (Ładne Pole), Osiniaku i Iwanowie. Ten ostatni, najmniejszy a zarazem najbardziej zaniedbany, został w 2007 roku uporządkowany przez wolontariuszy Stowarzyszenia „Sadyba” w ramach „Międzynarodowego wolontariatu w ochronie krajobrazu kulturowego Warmii i Mazur”.

Na początku XX w. wśród starowierców nastąpił rozłam - część z nich („jedinowiercy”) powróciła do Kościoła Prawosławnego – stąd w Wojowie cerkiew prawosławna, a tuż przy niej cmentarz na którym obok krzyży prawosławnych stoją też krzyże katolickie

Gałkowo - widok ogólny czynnego cmentarza
Onufryjewo - nadal czynny cmentarz
Kadzidłowo - ten cmentarz jest jeszcze używany
Starowierski krzyż ulegający rozkładowi
Wojnowo - jeden z najstarszych nagrobków kamiennych
Wojnowo - detal krzyża

DZIAŁANIA  CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA

 

Dokumentowanie:

- Od 2002 roku (a więc jeszcze przed powstaniem Stowarzyszenia Sadyby) dokumentowałem cmentarze okolic Ukty ( gm. Ruciane –Nida): sporządzałem opisy stanu cmentarzy, , spisywałem napisy na zachowanych nagrobach, wykonywałem dokumentację fotograficzną etc. Za wykonaną dokumentacje wybranych cmentarze z okolic Ukty otrzymałem dwukrotnie II nagrodę w IX i X edycji Konkursu na Opisanie Zabytkowych Cmentarzy Warmii i Mazur (2002 i 2003 roku).

 

- Od września 2005 roku do sierpnia 2008 roku w ramach kolejnych edycji rocznego projektu: „ Międzynarodowy wolontariat w ochronie krajobrazu kulturowego Warmii i Mazur” (we współpracy ze Wspólnotą Kulturową „Borussia” z Olsztyna) wolontariusze ( z Polski, Niemiec i Rosji) dokumentowali cmentarze starowierskie (w ramach inicjatywy Stowarzyszenia Sadyba mającej na celu utworzenie „ Starowierskiego Parku Kulturowego). 

Porządkowanie: 

Wolontariusze (w ramach w/w projektu), członkowie Stowarzyszenia wraz z mieszkańcami okolicznych wiosek porządkowali cmentarze w okolicy Ukty w gminie Ruciane-Nida:

 

2003 – przed powstaniem Stowarzyszenia Sadyby, uporządkowano cmentarz rodzinny w Nowej Ukcie, (po lewej stronie drogi Ukta – Mikołajki). Naprawiliśmy zniszczone (potrzaskane) krzyże: 2 żeliwnych i 1 kuty - połączono połamane elementy,  posadowiono (zabetonowano) w pierwotnym miejscu na cmentarzu i usunięto dziką roślinność.

 

30 czerwca 2004 – uporządkowanie cmentarza ewangelickiego w Nowej Ukcie - Kolonii,

(po prawej stronie drogi z Gałkowa do leśniczówki Ukta), 

26 października 2005 – ponowne porządkowanie cmentarza ewangelickiego w Nowej Ukcie- Kolonii, (po prawej stronie drogi z Gałkowa do leśniczówki Ukta),  

 

27-28 października 2005 - uporządkowanie cmentarza ewangelickiego w Nowej Ukcie 

( po prawej strony drogi Nowa Ukta- Wypad), 

przed pracami porządkowymi

wolontariuszka podczas prac inwentaryzacyjnych

po pracach porządkowych

29 października 2005 - uporządkowanie ewangelickiego cmentarza w  Zameczku,  ( po lewej stronie drogi Wojnowo -Gałkowo),  

jesień 2006porządkowanie cmentarza starowierskiego w Iwanowie ( po lewej stronie drogi Gałkowo –Wojnowo),  

sierpień 2008porządkowanie starowierskiego przyklasztornego cmentarza w Wojnowie, czyszczenie drewnianych krzyży i ich ponowne malowanie farbą olejną, naprawa i malowanie ogrodzenia. Działania w ramach polsko-niemieckiego obozu harcerskiego zorganizowanego w ramach rocznego projektu: „ Międzynarodowy wolontariat w ochronie krajobrazu kulturowego Warmii i Mazur” (we współpracy ze Wspólnotą Kulturową „Borussia” z Olsztyna).

Nowy projekt: 

W przygotowaniu nowy projekt Stowarzyszenia Sadyba pt.: „Zagubione Wioski Puszczy Piskiej”, mający na celu „przywrócenie do krajobrazu” nieistniejących już wiosek, które zostały rozszabrowane i rozebrane po 1945, znikając tym samym z mapy. Projekt ma obejmować inwentaryzację pozostałości po wioskach, głównie zachowanych i jeszcze czytelnych cmentarzy, ich porządkowanie i restaurację, stworzenie szlaku turystycznego, dokumentowanie i opisanie oraz wydanie folderu etc. Realizacja projektu przewidziana jest w ramach letniego polsko-niemieckiego obozu młodzieżowego organizowanego przez Wspólnotę Kulturową Borussia z Olsztyna we współpracy zarządzającym terenem Nadleśnictwem Pisz, Stowarzyszenia Sadyba (autorem projektu), pod merytoryczną opieką Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków w Olsztynie.

 

 

Tekst : Krzysztof Worobiec 

Zdjęcia : "Sadyba"

Kadzidłowo, wrzesień 2008

porozmawiaj na FORUM