Gliwickie Metamorfozy"  Stowarzyszenie na Rzecz Dziedzictwa Kulturowego Gliwic
 

Stowarzyszenie "MAGURYCZ"

 

 
   www.gliwiczanie.pl

 

 

Strona internetowa Stowarzyszenia

  "Cmentarze pełne są ludzi, bez których świat nie mógłby istnieć" ten cytat z "Dziennika irlandzkiego" Heinricha Bölla przyświecał działalności Nieformalnej Grupy Kamieniarzy "Magurycz" - ostatnio już sformalizowanej i działającej jako Stowarzyszenie "Magurycz".
   Historia "Magurycza" sięga 1986 roku, kiedy to Szymon Modrzejewski zaczął zajmować się greckokatolickim cmentarzem w Berehach Górnych. Rok później Stanisław Kryciński, członek SKPB Warszawa oraz Społecznej Komisji Opieki nad Zabytkami Sztuki Cerkiewnej zorganizował pierwszy obóz remontowy na cmentarzach w Bystrem i Michniowcu. Przedsięwzięcie to nosiło nazwę "Nadsanie". W latach 1988-1996 Stanisław Kryciński i Szymon Modrzejewski wspólnie organizowali obozy remontowe na Bojkowszczyźnie. Celem obozów jest przede wszystkim remontowanie, inwentaryzacja i dokumentacja sztuki sepulkralnej, krzyży i kapliczek przydrożnych oraz wszelkich obiektów sztuki sakralnej pozostających bez opieki na terenach południowo-wschodniej Polski (przede wszystkim Bieszczady i Beskid Niski) zamieszkiwanych pierwotnie przez Bojków, Łemków, a także Żydów, Polaków, Cyganów i Niemców.

   Idea pracy na cmentarzach jest apolityczna, nie służy żadnej instytucji czy kultowi, nie głosi żadnej jedynie słusznej wizji historii, nie wynika też z inspiracji religijnej, a odwołuje się do wrażliwości i potrzeby służenia. Jej istota tkwi w fascynacji różnorodnością i możliwością współistnienia tego, co zdaje się antynomią. Reanimacja obszarów sacrum, a siłą rzeczy krajobrazu kulturowego, który współtworzył różnorodny, a przez to tak bogaty krajobraz Karpat, wskazuje na wyjątkowo cenne wartości.

   Prace "Magurycza" mają charakter całkowicie społeczny i w istotny sposób przyczyniają się do rozwoju wrażliwości na sztukę mniejszości narodowych zarówno wśród uczestników obozów jaki i społeczności lokalnych.

   Od 1987 roku w ciągu 35 obozów zabiegom remontowym poddano prawie 900 obiektów w 73 miejscowościach - w tej liczbie nagrobki na 79 cmentarzach w 66 miejscowościach, krzyże przydrożne w 26, liczne cerkwiska, kute krzyże z nieistniejących cerkwi, a także murowaną kaplicę w Balnicy i drewnianą kostnicę w Nowicy.

   Z cmentarza nie wolno niczego wynosić ani zabierać. Szczątki krzyży, figur, tablic, nagrobków nie mogą opuścić tego miejsca. Nie wolno przesuwać nagrobków i krzyży przydrożnych, a pionowane, okopywane, demontowane dla naprawy, muszą wrócić na miejsce. Czasem tworzy się lapidaria z nagrobków, które z jakichś przyczyn nie mogą wrócić na "swój" cmentarz - wtedy celem jest ich ocalenie oraz upamiętnienie zmarłych.

Korozja metalowego trzpienia spowodowała rozwarstwienie kamienia

   Narzędzia używane w tej pracy są proste : rozmaite rodzaje szczotek do mycia i czyszczenia kamienia o różnej twardości z osadów, glonów, mchu i porostów, a także do usuwania rdzy z żeliwa. Młotek i dłuto przydają się przy usuwaniu z kamienia wapna, warstw farby, cementu lub starej zaprawy. 

suszenie kamiennych elementów

   Niezależnie od tego ile można zrobić, już samo odkrzaczanie miejsca, porządkowanie pola grobowego, pionowanie cokołu, czyszczenie i mycie kamienia są bardzo ważne. Nagrobki i krzyże są pionowane, a jeśli są zapadnięte, należy je odkopać i ustawić odpowiednio wysoko. W żadnym wypadku kamienia nie można zabrudzić zaprawą montażową.

... nie ma ciężkich kamieni - są tylko źle uchwycone
Kirkut w Baligrodzie
Lapidarium w Kotani  

 

 

Źródła : "20 lat społecznej pracy Nieformalnej Grupy Kamieniarzy MAGURYCZ i NADSANIA 1987-2007"

            "Kamienie są lekkie czyli jak pracować na cmentarzu"

Zdjęcia : Szymon Modrzejewski i strona stowarzyszenia

 2008